Dom muzycznych premier!

Wspieraj Autora na Patronite   Postaw mi kawę na buycoffee.to
#Muzyka i wydarzenia

Dobry czas na „Home” – debiutancką EP-ką Salamon & Fitzsimons

Debiutancka EP-ka „Home” to projekt, który od pierwszych sekund ujawnia dojrzałość kompozycyjną i emocjonalną, jakiej nie spodziewa się po debiucie. Salamon & Fitzsimons budują tu brzmienie oparte na subtelności, przestrzeni i świadomej powściągliwości — nic nie jest przypadkowe, a każdy element pracuje na spójny, intymny klimat.

SalFitz Fot. Sisi Cecylia

EP-ka opiera się na akustycznym fundamencie, ale nie popada w prostotę. Gitary są ciepłe, selektywne, często prowadzone w sposób, który przypomina współczesny folk z domieszką ambientu. Produkcja jest czysta, ale nie sterylna — słychać w niej powietrze, naturalny pogłos, organiczne detale. To muzyka, która nie potrzebuje nadmiaru warstw, by wybrzmieć pełnią emocji.

Epkę Salamon & Fitzsimons promowali między innymi drugim singiel „Warszawa” – muzyczną
opowieścią o tym, jak różne drogi życiowe mogą się spotkać w jednym miejscu. „Warszawa” to znacznie więcej niż hołd dla stolicy – to uniwersalna opowieść o podróży, miejscach, wyborach i różnych percepcjach rzeczywistości. Do singla powstał teledysk nagrany w ich ulubionych warszawskich miejscach.

Odtwórz

„Warszawa przyciągnęła nas z różnych stron świata – Kev’a z Wellington, Nowej Zelandii, drogą przez Dublin i Londyn, a mnie z Podkarpacia, Krosna przez Kraków, Liverpool czy Oslo. Każdy z nas przemierzył swoje szlaki, żeby finalnie znaleźć się tutaj. W Warszawie” – opowiada Michał Salamon.

Trudno też nazwać nas typowymi 'słoikami’! Nie przywieźliśmy żadnych przetworów
– chyba, że liczą się też te wewnętrzne przetwory, naszej wyobraźni, na temat świata, przygód, rozterek i różnych życiowych spraw. Wtedy można powiedzieć, że każdy z nas coś wyjątkowego w to miasto wnosi – każdy ma swój słoik z przetworzoną rzeczywistością według własnej muzycznej receptury”

Lirycznie „Home” to opowieść o poszukiwaniu zakorzenienia, o relacjach, które budują poczucie bezpieczeństwa, i o tym, jak łatwo to bezpieczeństwo może się rozmyć. Teksty są oszczędne, ale trafne — zamiast wielkich metafor mamy precyzyjne obrazy, które zostają w pamięci. To pisanie, które nie próbuje imponować, tylko komunikować.

EP-ka działa jak zamknięta miniatura — każdy utwór ma własny charakter, ale wszystkie łączy wspólna estetyka: melancholia, ciepło, refleksyjność. Nie ma tu wypełniaczy. Całość słucha się jak krótkiej, dobrze skomponowanej historii, która kończy się w idealnym momencie, zostawiając słuchacza z poczuciem niedosytu, ale nie braku.

Odtwórz

„Home” to debiut, który nie stara się krzyczeć — zamiast tego mówi cicho, ale pewnie. Salamon & Fitzsimons proponują muzykę do słuchania z bliska, w skupieniu, najlepiej wieczorem, kiedy świat zwalnia. To projekt, który pokazuje ogromny potencjał duetu i zapowiada, że ich dalsza twórczość może pójść w stronę jeszcze głębszej, bardziej wyrafinowanej emocjonalnie narracji.

Materiał we współpracy z:

Magdalena Dziołak

Dobry czas na „Home” – debiutancką EP-ką Salamon & Fitzsimons

Dobrze Ro(C)kujący Sezon # 5

Dobry czas na „Home” – debiutancką EP-ką Salamon & Fitzsimons

Marionetki są tu! How We Met i

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *