Debiut Marcziego w radiowym dance-popie i po polsku – nowy Artysta przygotował singiel z uznanym producentem gatunku – Stevenem, który pozwolił mu postawić pierwszym krok muzyczny w karierze w zakresie autorskich utworów. Sam singiel wpada w ucho, jest dobrze wyprodukowany i może być ciekawą propozycją do wakacyjnego grania.
„Nie ten stan” — Marczi to taneczna petarda z duszą, której debiut radiowy ma szansę na rozbujanie niejednej playlisty.
Dlaczego warto dać się porwać „Nie ten stan”?
- Debiutancki vibe z klasą — energetyczny, ale nieprzesadzony. Radiowy, a jednak z własnym charakterem.
- Taneczna melancholia — tekst i muzyka balansują między emocją a rytmem. Idealne na wieczorny spacer i klubowy parkiet.
- Profesjonalna produkcja — Steven wie, jak wyciągnąć maksimum z brzmienia
„Nie ten stan” to piosenka o emocjach, które trudno nazwać — ale można je zatańczyć. Marczi tworzy dźwiękowy świat, w którym każdy z nas może się odnaleźć, choć na chwilę.
„Nie ten stan” Marcziego to utwór, który wyrasta z emocjonalnych obserwacji codzienności — tych momentów, gdy coś w nas się nie zgadza, choć wszystko wokół wydaje się w porządku. Inspiracją były osobiste przeżycia i refleksje twórców: Marcina Piotrkowskiego i Rafała Marczaka, którzy odpowiadają zarówno za muzykę, jak i tekst.
W warstwie muzycznej słychać wpływy dance-popu z melancholijnym twistem, co nadaje utworowi taneczny, ale niebanalny charakter. Tekstowo — to próba uchwycenia wewnętrznego rozdarcia, stanu zawieszenia między tym, co się czuje, a tym, co wypada czuć.
Marczi sam mówi, że to jego pierwszy krok w muzycznej przygodzie, która ma być pełna emocji i autentyczności. To nie tylko debiut, ale też manifest: że warto mówić o tym, co trudne — nawet jeśli tylko przez taneczny bit.
Social media:
Marczi_Official (@marczi_official) • Zdjęcia i filmy na Instagramie
Materiał we współpracy z:
Piotr Baranowski
ID Records CEO / A&R



