Dom muzycznych premier!

Wspieraj Autora na Patronite   Postaw mi kawę na buycoffee.to
#Muzyka i wydarzenia

BORDER wjeżdża z buta w rynek muzyczny. „Don’t Lose Your Head” – Pop-Punkowy powrót do lat 2000

Dziś premiera czwartego singla „Don’t Lose Your Head” od kapeli BORDER. To pop-punkowa opowieść o miłości i imprezie w stylu wczesnych lat 2000. Gitarowa produkcja z wybuchowymi refrenami (Patryk Berkan) i słodkim, kobiecym wokalem (Klaudia Tomczyk). BORDER to Warszawsko-Wrocławski duet rockowy. Łączą garażowy klimat z komercyjną jakością i szczerymi tekstami. W muzie stawiają na emocje. I brzmi to mega!

Odtwórz
BORDER — „Don’t Lose Your Head” (Official Music Video)

Numer opowiada o dziewczynie, która nie wie, czego chce od życia, poza tym, żeby bawić się, nie myśląc o konsekwencjach. Flirtuje, imprezuje i w ten sposób próbuje zagłuszyć pustkę, którą w sobie nosi. Nie zależy jej na prawdziwych relacjach. Bierze to, czego chce i znika w poszukiwaniu kolejnego celu.

To pop-punkowy manifest miłości, obsesji i życiowych priorytetów. Przykład tego, jak łatwo jest stracić głowę w imie wymyślonej relacji.

fot. materiały prasowe

BORDER to Warszawsko-Wrocławski duet rockowy. Ich muzyka ma dwa proste założenia – po pierwsze, brzmieć profesjonalnie, po drugie, nie udawać i skupiać się przede wszystkim na emocjach. W skład kapeli wchodzi Klaudia Tomczyk – młoda i utalentowana wokalistka oraz Patryk Berkan – producent i multiinstrumentalista. Wspólnie planują zawładnąć światową sceną rockową na własnych zasadach, bez silenia się na viral, czy „muzyczny fast-food”. BORDER jest efektem lat błąkania się po branży muzycznej i po zakamarkach naszych umysłów. Trzonem zespołu jest Patryk Berkan – producent i multiinstrumentalista oraz Klaudia Tomczyk – młoda, niezwykle utalentowana wokalistka.

Połączyła nas skłonność do odczuwania świata trochę zbyt mocno i nieustanna potrzeba pisania o tym. Dokładnie to robimy jako BORDER od 2025 roku.

fot. materiały prasowe

Inspirujemy się klasycznymi zespołami rockowymi z lat 90. i początku 2000., takimi jak Nirvana, The White Stripes, Nine Inch Nails czy The Killers, ale staramy się wychodzić poza typową rockową formułę. BORDER to nie jest kolejny zespół dzieciaków z piwnicy. To przemyślany projekt zakorzeniony w energii DIY i garażowym duchu, ale z własnym, współczesnym twistem – opowiadają muzycy.

BORDER to zespół, który nie pyta o pozwolenie. Łącząc punkową intensywność z melodyjnymi refrenami, robimy muzykę, której sami chcielibyśmy słuchać. Ich brzmienie to połączenie garażowego brudu, popowej energii i nieskrępowanej charyzmy. Są refreny z kopa, są emocje i głośniki na granicy wytrzymałości. Choć Border to świeży projekt, stoi za nim producent i muzyk z wieloletnim doświadczeniem zarówno w studiu, jak i na scenie. To zaplecze wpływa na jakość i kierunek ich muzyki. Klaudia to wokalistka z potężnym głosem i uchem do harmonii. Wygląda jak anioł, a śpiewa jakby miała zaraz rozwalić scenę. Głos, który wchodzi pod skórę i zostaje na długo.

fot. materiały prasowe

Po latach obserwowania branży muzycznej mamy też silną wizję tego, kim nie chcemy być. Nie jesteśmy tu po to, żeby pompować ego, czy gonić za trendami. Zależy nam tylko na tworzeniu dobrej, szczerej muzyki. Bez kompromisów – dodają artyści.

Mają już gotowe kilka numerów, a w kolejce czekają kolejne — po polsku i po angielsku. Na koncertach będzie brudno, głośno i szczerze. Nie lubią kompromisów. BORDER to nie projekt „na próbę” — to zespół, który wie, czego chce.

BORDER w sieci

Facebook

Instagram

Materiał we współpracy z:

Patryk Berkan i Klaudia Tomczyk // BORDER

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *