Dziś chcemy Wam przedstawić Rafała Przewłockiego i jego epkę „Voidborn”. To jednoosobowy projekt, eksplorujący różne gatunki muzyczne. 26 kwietnia Rafał wydał „Voidborn”, EP-kę w klimatach black/death metalowych. Wydawnictwo mega ciekawe, interesujące i dające się zapamiętać a zarazem skłaniające do posłuchania kolejny raz.
Rafał Przewłocki – Voidborn (full EP 2026)
„Voidborn” to materiał, który nie tyle opowiada o pustce, co ją ucieleśnia. Rafał Przewłocki wraca z EP‑ką zanurzoną w blackmetalowej estetyce, ale nie jest to powrót do klasycznego, surowego grania. To raczej osobista, introspektywna podróż, w której black metal staje się językiem do opisu stanów granicznych — wyciszenia, alienacji, duchowego zawieszenia.
Brzmienie: zimne, ale organiczne
EP-ka jest zbudowana na charakterystycznym dla Przewłockiego balansie między chłodem black metalu a bardziej atmosferyczną, niemal post‑metalową przestrzenią. Produkcja jest surowa, ale nie chaotyczna — każdy element ma swoje miejsce, a miks pozwala wybrzmieć zarówno gitarowym ścianom, jak i subtelnym, ambientowym podtekstom.
To black metal, który nie krzyczy — on rezonuje.
Wokal: krzyk z wnętrza, nie na zewnątrz
Wokal Przewłockiego nie jest agresywny w klasycznym sensie. To bardziej zgaszony, zduszony ekspresjonizm, który brzmi jak echo wewnętrznego monologu. Dzięki temu „Voidborn” nie jest kolejną próbą rekonstrukcji norweskiej szkoły — to materiał bardziej emocjonalny niż gatunkowy.
Klimat: narodziny w pustce
EP-ka świetnie oddaje ideę „urodzenia się z pustki”. Kompozycje są zwarte, ale pełne przestrzeni. Słychać tu inspiracje atmosferycznym black metalem, ale też minimalizmem i ambientem. To muzyka, która nie prowadzi za rękę — raczej zostawia słuchacza sam na sam z własnymi interpretacjami.
„Voidborn” – gdy black metal staje się stanem ducha
„Voidborn” to dojrzała, świadoma i konsekwentna EP-ka, która pokazuje Rafała Przewłockiego jako twórcę niebojącego się mroku, ale też subtelności. To materiał dla tych, którzy w black metalu szukają nie tylko agresji, lecz emocjonalnej głębi i atmosfery. Krótki, ale intensywny — zostawia po sobie ślad, który wraca jeszcze długo po odsłuchu.

Rafał Przewłocki w sieci:
Piosenki z epki już na regularnej playliśce ASY oraz jedna z nich trafi do kolejnego Zestawienia Gorących Nowości ASY.
Materiał we współpracy z:
Rafał Przewłocki / Sezon.



