WYBIŁA WÓDZIESTA – szot trzy:dwa
Wielkieś mi pustki uczyniła w domu moim, moja droga Reprezentacjo, tym meczem swoim. Tak. Jestem kibicem. Choć na zdrowy rozum i czysto pojmowaną logikę, nie powinienem nim być. Żadna drużyna (a są one dwie), której z czystym sumieniem kibicuje, nie dała mi satysfakcji ani choć grama dumy z bycia kibicem tej drużyny. Drużyna pierwsza. Reprezentacja […]

