szegetz wraca z nową muzyką! Jego najnowszy singiel Płomienie to propozycja dla słuchaczy, którzy w muzyce cenią bezkompromisowość. Utwór jest pierwszą zapowiedzią debiutanckiego albumu artysty.
szegetz – PŁOMIENIE
szegetz to głos wydobywający się z ciężkiego, zadymionego i dusznego podziemia. Raper wywodzący się ze slamów poetyckich, który działa w duchu koncepcji DIY. Sam nazywa się „poetą ze złamanym nosem” tudzież zwykłym „typem z Gniezna”. Do tej pory publikował swoje wiersze i nawijał w niecodziennych lokalizacjach — na skłotach, w Puszczy Białowieskiej czy punkowym klubie bez kabli. Artysta ma też na swoim koncie wyspy na festiwalach oraz… w teatrze!
Fundamenty szegetza zostały solidnie przetestowane i przygotowane na to, by jego twórczość w końcu wypłynęła na szersze wody. Artysta ma już na swoim koncie dobrze przyjęte single: albo istniejemy, sierpień pięknych saren oraz ELO GNIEZNO, który postał we współpracy m.in. z Ananasem i Miłym ATZ. Jego najnowszy singiel to otwarcie zupełnie nowego rozdziału w karierze artysty.

Płomienie to apokaliptyczno-rewolucyjna medytacja na temat ognia w rapowo-punkowej formie. Na minimalistycznym i agresywnym bicie a_klameckiego słyszymy wijącą się i rozżarzoną nawijkę szegetza. Buntowniczo-mistyczny tekst to przelot od słońca przez żywioły. Cytaty biblijne przeplatają się tu ze strofami rewolucyjnego tureckiego poety Nazima Hikmeta. Tym samym Płomienie są jednocześnie wyrazem politycznym, jak i abstrakcyjnym. Wizualnie numer dopełnia klip stworzony przez grupę przyjaciół i zarejestrowany przez Mateusza Zubla. Za miks i master kawałka odpowiada Wojtek Perczyński.
Singiel Płomienie jest bezpośrednią zapowiedzią nadchodzącego debiutanckiego albumu szegetza — Przedświt. To płyta o porażkach, gapieniu się nocą w gwiazdy, o sarnach, miłości, chodzeniu po ulicy, oddechu, gniewie i krwi. Materiał komentuje siłę i brak sił; przyszłość i to, co jest teraz. Przedświt to moment w mroku — moment w oczekiwaniu na światło. Wydawnictwo ujrzy światło dzienne jeszcze w tym roku.
szegetz w sieci:
Materiał we współpracy z:
Weronika Szymańska



