Dom muzycznych premier!

Wspieraj Autora na Patronite   Postaw mi kawę na buycoffee.to
#Muzyka i wydarzenia

Agata Buczkowska wraca z nową energią. „I’m Alive” to muzyczna opowieść o odzyskaniu wiary w siebie

Agata Buczkowska prezentuje „I’m Alive” – nowoczesny, energetyczny singiel utrzymany w stylistyce dance-pop. To jednak nie tylko propozycja stworzona z myślą o tanecznym brzmieniu. Dla artystki utwór stał się symbolem odzyskania wiary w siebie, własną siłę i marzenia oraz powrotu do tego, co od zawsze było dla niej najważniejsze – muzyki.

Odtwórz
Agata Buczkowska – I’m Alive [Official Music Video]

Agata Buczkowska swoją przygodę z muzyką rozpoczęła już w dzieciństwie. Szersza publiczność poznała ją dzięki udziałowi w programie „The Voice of Poland”. Kolejnym ważnym etapem jej muzycznej drogi była współpraca z zespołem Ich Troje, którego została wokalistką. Po zakończeniu tego rozdziału artystka skupiła się na własnej twórczości i działalności solowej.

fot. profil FB

Dziś otwiera kolejny etap swojej muzycznej historii. „I’m Alive” opowiada o odzyskiwaniu wiary w siebie, własne możliwości i wewnętrzną siłę. O momencie, w którym po trudniejszych doświadczeniach ponownie łapie się wiatr w skrzydła i pojawia się odwaga, by robić to, co naprawdę się kocha.

Ten utwór jest dla mnie przede wszystkim o odzyskaniu wiary w siebie, swoją siłę i moc. O tym, że znów nabieram wiatru w skrzydła. Chciałabym, żeby przypominał, że mimo przeszkód i codziennych zawirowań nie powinniśmy bać się robić tego, co kochamy. Trzeba dążyć do swoich pragnień i marzeń – mówi Agata Buczkowska.

Piosenka, której miało nie być

Historia powstania „I’m Alive” jest równie spontaniczna jak energia samego utworu. Agata przyjechała do Gdyni do studia Stevena – Marcina Piotrkowskiego – w związku z zupełnie innym nagraniem. W trakcie pracy pojawił się jednak pomysł, żeby stworzyć coś wspólnie.

– Przyjechałam do studia nagrać utwór z innym artystą. W pewnym momencie Steven rzucił po prostu: „Ej, zróbmy coś razem”. No i zrobiliśmy! Wszystko wydarzyło się bardzo naturalnie i właściwie w dwa dni powstało „I’m Alive” – wspomina wokalistka.

Za produkcję utworu odpowiada Steven (Marcin Piotrkowski). Muzycznie artyści postawili na współczesny dance-pop – dynamiczny, przebojowy i oparty na nowoczesnej produkcji. Wśród muzycznych inspiracji towarzyszących Agacie pojawia się m.in. twórczość Rity Ory.

Co ciekawe, również ostateczny kształt piosenki nie był oczywisty. Po nagraniu pierwszej wersji wokali Steven ponownie zaprosił Agatę do studia.

– Myślałam, że przyjadę sprawdzić, co ewentualnie trzeba jeszcze poprawić. Na miejscu okazało się, że Steven zdążył zmienić tonację na wyższą i dodatkowo przyspieszyć utwór. Dobrze, że przyjechałam, bo finalnie nagrałam wokale jeszcze raz, już do tej właściwej wersji. I właśnie ona najlepiej oddaje energię, którą chciałam przekazać – opowiada Agata.

„Po deszczu zawsze wychodzi słońce”

Za taneczną formą „I’m Alive” kryje się osobiste przesłanie. Agata podkreśla, że szczególnie bliska jest jej myśl, iż nawet trudniejsze momenty nie trwają wiecznie. Artystka przywołuje słowa z utworu Bakiego i Hopkinsa: „po deszczu zawsze wychodzi słońce, a koniec cierpień jest radości początkiem” – przesłanie, z którym dziś mocno się utożsamia.

fot. materiały prasowe

„I’m Alive” można więc potraktować jako muzyczny manifest nowego początku. Zamiast oglądać się za siebie – iść dalej. Zamiast rezygnować z marzeń pod wpływem przeszkód – ponownie dać sobie prawo, by po nie sięgnąć.

– Chcę robić to, co kocham. Mam wiele własnych tekstów i muzyki, które do tej pory pozostawały w szufladzie, dlatego „I’m Alive” zdecydowanie nie jest ostatnim słowem. Planuję kolejne wydania i chcę pokazywać coraz więcej swojej muzyki – zapowiada Agata Buczkowska.

„I’m Alive” rozpoczyna więc kolejny rozdział solowej działalności artystki – tym razem z nową energią, nowoczesnym brzmieniem i przekonaniem, że warto walczyć o swoje marzenia.

Agata Buczkowska w sieci:

Facebook

Instagram

Agata Buczkowska – YouTube

Materiał we współpracy z:

ID Records P. Baranowski

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *