Wasylkowski ponownie zaskakuje! Najnowszy singiel rapera łączy słowiańskie tradycje i muzykę folkową z soczystym rapem w oldschoolowym klimacie. Posłuchajcie BABY Z SIANA! BABA Z SIANA nie jest jednak skierowana do rolników. Wbrew pozorom to utwór, który ma dotrzeć do ludzi z miast i młodych, którzy interesują się wschodnioeuropejskimi i słowiańskimi trendami.
Wasylkowski konsekwentnie eksploruje swoją fascynację Europą Wschodnią i zakorzenione w naszej kulturze słowiańskie tradycje. Jego poprzedni singiel LATO, pełen symboliki lat 90., nawiązywał do sowiecko-bałkańskich inspiracji. Tym razem artysta sięga po folkowe atrybuty nawiązujące do polskiej wsi, łącząc je z nowoczesną elektroniką i nostalgicznym hip-hopowym klimatem osiedla.
BABA Z SIANA to współczesna pieśń ludowa, która opowiada o magii i psychodeliczności polskiej wsi, wyróżniając przy tym paradoksy ludycznej prowizoryczności. Podczas tworzenia utworu Wasylkowskiemu przyświecała dziecięca perspektywa twórczego chaosu. Refren śpiewany przez Marlenę „Manię” Szubert i Katarzynę „Kasię” Ostrowską z zespołu Piegi, charakteryzuje motyw modlitwy, w której lud zwraca się do Baby z siana. Legenda głosi, że bez niej zaczniemy się bać i stracimy współczesną swobodę. Wasylkowski traktuje tytułową bohaterkę jako totem artystycznej wolności.
Baba z siana symbolizuje współczesnego bożka, patronkę wiejskiej estetyki. Jedni odbiorą ją jako kicz, ale dla mnie to wyraz twórczej niezależności, który pozbawiam jakichkolwiek konotacji z historią sztuki, przyjętymi ramami czy oceną krytyków — komentuje Wasylkowski.

Wasylkowski — pochodzący z Torunia artysta młodego pokolenia, który od kilku lat eksploruje Warszawę. Jego twórczość często odzwierciedla mierzenie się z wyzwaniami, stawianymi przez standardy życia w europejskiej stolicy. Choć jego utwory w dużej mierze opierają się na rapie, sam przyznaje, że nigdy nie był hip-hopowcem. Od zawsze miał w sobie jednak bunt i wolę walki, które znalazły ujście w jego alternatywnym wyrazie artystycznym. Sam rap traktuje jako jedną z form rytmicznych, z którą eksperymentuje na post-punkowych, gitarowych czy syntezatorowych bitach.
W 2026 roku zadebiutował albumem lustro, który powstał we współpracy z Piotrem Radzio, Jakubem Bryndalem oraz Grzegorzem Duszakiem. Gościnnie w jego utworach pojawili się m.in. Jeza, Michał Bryndal, Jakub Zaron czy Marek Chołoniewski. Album opowiada historię o chłopaku, który wyjeżdża z małego miasta do metropolii i traci swoje wewnętrzne dziecko, aby móc odnaleźć je na nowo.
Aktualnie Wasylkowski przeobraził swój wizerunek i zmienił kierunek artystyczny. W jego nadchodzących utworach kluczową rolę odgrywają inspiracje sowieckie i wyraźne odniesienia do czasów PRL-u.
Materiał we współpracy z:
Weronika Szymańska



