Po stylistycznych woltach i artystycznych eksperymentach, jakie w ciągu ostatnich miesięcy serwował słuchaczom Piotr Cugowski, tym razem wraca do swoich korzeni: muzyki rockowej. „Syzyf” prowadzony jest przez dialog gitary i klawiszy kierując skojarzenia wielbicieli muzyki do dokonań klasyków rocka sprzed dekad. Towarzyszy im soczysty bas będący hołdem dla Steviego Wondera. W tekście swojego autorstwa Piotr odnosi się do mitu o Syzyfie: tak jak on, wyznacza sobie cel, do którego dąży pomimo przeciwności jednocześnie godząc się na narzucony z góry los. Piosence towarzyszy teledysk w reżyserii Aleksandry Góreckiej złożony z archiwalnych materiałów.
„Syzyf” jest kolejnym singlem z długo wyczekiwanej solowej płyty Piotra. Jak zapewnia sam artysta, już niedługo poznamy datę jego premiery.

– Nie godzę się ze stwierdzeniem, że wszystko jest z góry przesądzone, ale często sam czuję się jak ten mityczny bohater: ile pracy bym nie włożył w jakieś działanie, ostatecznie okazuje się, że cały wysiłek spełzł na niczym. Być może, tak jak w micie, jest to kara za jakieś przewinienia – śmieje się wokalista.
Materiał we współpracy z:
Ewa Bujak



